00 712

To wnętrze jest spotkaniem dwóch światów – oszczędnego minimalizmu i kojącej filozofii wabi-sabi. Proste formy, przemyślana funkcjonalność i brak zbędnych ozdobników tworzą spokojną, uporządkowaną bazę. Jednocześnie naturalność materiałów i subtelne niedoskonałości nadają przestrzeni autentyczności oraz miękkiego, domowego charakteru.

Dominują tu meble w odcieniu jasnego, wybielonego dębu – lekkie wizualnie, o delikatnym rysunku słojów, który wprowadza do wnętrza ciepło i naturalny rytm. Ściany w tonacji ciepłej bieli i beżu budują harmonijne, neutralne tło, otulające przestrzeń światłem i spokojem.

Tapety imitujące len dodają subtelnej struktury i taktylności. Ich delikatna faktura przełamuje gładkie powierzchnie, wprowadzając wrażenie miękkości i rękodzielniczej prostoty. Całość tworzy wnętrze wyciszone, przytulne i ponadczasowe – miejsce, w którym minimalizm nie jest chłodny, a prostota staje się synonimem komfortu.